Kiedy każdy już napił się wina, kielichy odstawiono na stół. .

Tego dnia byłam pewna jeszcze jednej rzeczy - Byłam bardziej zestresowana niż on!. - Hm, przepraszam bardzo.... Mamy przyjechać? Potrzebujesz krwi, Aidanie? Słyszał jej. Uśmiech i atletyczną budowę. To przeciąganie samogłosek, plus jego swobodne. Jej. - Nie - rzuciłam ostro.. Jak wstałam była dziesiąta rano. Ktoś pukał do drzwi, więc założyłam sportowe spodenki Hadley i podkoszulek i poszłam korytarzem w kierunku drzwi. Przez wizjer zobaczyłam pudła i otworzyłam z radością drzwi.. Włamała się przez frontowe drzwi. Nie przyszło mi do głowy to sprawdzić, zanim nie weszłam tylnymi drzwiami. To by było na tyle, jeśli chodzi o moją karierę jako ochroniarza. Podparłam klamkę krzesłem, żeby zablokować ją na resztę nocy.. Jutrzejszej nocy podzieli się tym doświadczeniem z Rolfem i Bella. Zawsze fajnie było. Przejść do rzeczy. Mencheres poprowadził nas do pięknego salonu, urządzonego.